Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

March 09 2014

fucktheworld212
Reposted frombluuu bluuu viakamykartur kamykartur
fucktheworld212
2617 a8e5
Reposted fromMerlinka Merlinka viacats cats
fucktheworld212
3379 b8c8
Reposted fromkitake kitake viacats cats
7065 341b
Reposted fromdeviate deviate viacats cats
fucktheworld212
7893 0e06
MiauuuKurwa zawsze na propsie
Reposted fromhysterie hysterie viacats cats
7984 130d

hiccuptherunt:

emifail:

3picwaffl3z:

I thought it was funny until I realized the cat doesn’t run away but it rolls away xD now it’s fucking hilarious

IT JUST ROLLS AWAY IM CRYING

it rolls away omg i’m dying

Reposted fromdumbledorkk dumbledorkk viacats cats
fucktheworld212
Reposted fromlolxD lolxD viacats cats
fucktheworld212
Reposted frompusiek pusiek viacats cats

December 27 2013

0089 2b7d
Reposted fromarchangelgabi archangelgabi viacats cats
fucktheworld212
2088 196b
Reposted fromfeels feels viacats cats
fucktheworld212
4885 2579
Reposted fromsamozatrucie samozatrucie viazoo zoo
fucktheworld212
3630 3f24
Reposted fromretaliate retaliate vianewgirl newgirl
fucktheworld212
Moje marzenie to spędzić z nim trzy dni w łóżku: spać, śnić, śmiać się, rozmawiać, kochać się i nadal się nawzajem odkrywać.
— M. Righini "Cappuccino"
Reposted fromobliviate obliviate viazoo zoo

December 22 2013

fucktheworld212
5211 609d 500
Reposted frompresspreston presspreston viacats cats
fucktheworld212
Nienawidzę momentu kiedy nagle, całkowicie bez zapowiedzi robi mi się panicznie przykro. Gdy w jednej sekundzie dopada mnie ta chłodna rzeczywistość.
— tak bardzo przykro
Reposted fromzadaleko zadaleko viazoo zoo
fucktheworld212
“ Czy to nie zadziwiające, jak bardzo można cierpieć, kiedy wszystko jest właściwie w porządku? ”
— Stephen King
Reposted fromyourtitle yourtitle viazoo zoo
fucktheworld212
           Potrzebuję Kogoś, kto wykrzyczy mi prosto w twarz jaką jestem szczęściarą, ale i złapie gdy po raz setny się potknę. Kogoś, kto będzie pomimo tego, że uważam się za samowystarczalną...
Reposted fromwdzienniku wdzienniku
fucktheworld212
     Są dni, w których marzę tylko i wyłącznie o Tobie. W których marzę by znaleźć się w Twoich ramionach i pozostać w nich na zawsze. W których napawam się widokiem Twoich oczu i wsłuchuję w brzmienie Twojego głosu. W których nie liczę czasu, nie rozpamiętuję przeszłości i nie analizuję wątpliwości. Dni, w których planuję, w których marzę by to, co mamy trwało wiecznie. Dni, w których tęsknię, tak bardzo tęsknię.
     Ale są i dni, w których uciekam właśnie od Ciebie i od przyszłości, którą moglibyśmy stworzyć.
— Tych właśnie dni nie kontroluję.
Reposted fromwdzienniku wdzienniku
fucktheworld212
Nie możesz cofnąć czasu. Decyzje zostały podjęte i rzeczy, które się stały już się nie odstaną.
— TCD.
Reposted fromwdzienniku wdzienniku
fucktheworld212

Myślę, że w takiej samotności, to najgorsze jest to, że ci, którzy są obok i ci, którzy powinni być blisko, to ich nie ma. W sensie - są, ale ich nie ma. Że kiedy człowiek nawet jest samotny, ale w sensie, jest samotny, w sensie, nikogo nie ma dokoła, to oczywiście to jest straszliwe, ale myślę, że znacznie gorzej jest wtedy, kiedy obok są ludzie i to są ludzie bliscy, jak rodzice, jak ci, którzy powinni kochać, ale oni zachowują się i funkcjonują tak, jakby nas nie było. Że to jest najgorszy rodzaj samotności – takiej samotności pośród ludzi. Że człowiek, który nawet żyje sam, opuszczony przez wszystkich, to oczywiście nie to, żeby było mu dobrze, ale to pewnie jest jakiś taki stan, do którego można się przyzwyczaić. Ale kiedy codziennie się widzi twarze ludzi, którzy mieli kochać, a mają cię gdzieś, to to chyba najbardziej boli.

— o. Adam Szustak
Reposted fromuciekam uciekam viazoo zoo
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl